Opinia producenta:
"Takiej szczotki jeszcze nie było! Dzięki zastosowaniu innowacyjnego kształtu ząbków ze specjalnego elastycznego tworzywa, szczotka działa niewiarygodnie delikatnie i skutecznie.
Szczotka Tangle Teezer dostosowuje się do włosów, nie
ciągnie splątanych kosmyków, czesze delikatnie i cicho zapewniając
gładkie i lśniące włosy w mgnieniu oka. Codzienne szczotkowanie włosów
szczotką Tangle Teezer wpływa na zwiększenie ich połysku!"
Używam jej ponad miesiąc a jestem zachwycona bo:
- włosy są wyczesane po jednym pociągnięciu
- są gładkie
- nie puszą się
- nie elektryzują się (a to był mój podstawowy problem z każdą szczotką...)
- bardzo łatwo ją umyć ( myślę, że to dość duży plus bo w szczotce zawsze zbiera się kurz...)
- kształt (taak do plusów zaznaczam kształt chociaż wiele dziewczyn narzeka, mi się on podoba idealnie wpasowuje się w dłoń )
- masuje głowę
Minusów jak na razie nie zauważyłam widziałam że dziewczyny na wizażu pisały o tym że niby włosy mają nie wypadać ale to raczej nie możliwe skoro dziennie wypada nam 100 włosów, każdej z nas obojętnie co robi :) Wiem, że na pewno bardzo pomaga mi olejowanie włosów ale szczotka też dużo.
Są różne rodzaje szczotek:
Teraz żałuje, że nie kupiłam tej w kompakcie bo bym mogła ją przynajmniej do torebki wrzucić, no ale kto wie może kupię sobie następną :)
Poniżej też zdjęcia mojej szczotki :)
Staram się zrobić tak żeby było widać wszystko i tak właśnie na ostatnim zdjęciu można zauważyć że są dłuższe i krótsze ząbki. Dlatego według mnie szczotka idealnie nadaje się do masażu głowy :) Na początku cała głowa mnie swędziała i nie mogłam się przyzwyczaić, miałam wrażenie jakbym sobie za mocno podrapała skórę głowy.. Ale tak miałam tylko na początku teraz jest już świetnie :)
I na koniec moje włosy przed wyczesaniem i po jak dla mnie widać że szczotka wygładza włosy :)
+ Natalia i jej rozczochrane kudły :* trochę wygląda jakby się z pół roku nie czesała :D ale to tylko jej włosy po rozpuszczeniu koka :)
Używam jej ponad miesiąc a jestem zachwycona bo:
- włosy są wyczesane po jednym pociągnięciu
- są gładkie
- nie puszą się
- nie elektryzują się (a to był mój podstawowy problem z każdą szczotką...)
- bardzo łatwo ją umyć ( myślę, że to dość duży plus bo w szczotce zawsze zbiera się kurz...)
- kształt (taak do plusów zaznaczam kształt chociaż wiele dziewczyn narzeka, mi się on podoba idealnie wpasowuje się w dłoń )
- masuje głowę
Minusów jak na razie nie zauważyłam widziałam że dziewczyny na wizażu pisały o tym że niby włosy mają nie wypadać ale to raczej nie możliwe skoro dziennie wypada nam 100 włosów, każdej z nas obojętnie co robi :) Wiem, że na pewno bardzo pomaga mi olejowanie włosów ale szczotka też dużo.
Są różne rodzaje szczotek:
Teraz żałuje, że nie kupiłam tej w kompakcie bo bym mogła ją przynajmniej do torebki wrzucić, no ale kto wie może kupię sobie następną :)
Poniżej też zdjęcia mojej szczotki :)
Staram się zrobić tak żeby było widać wszystko i tak właśnie na ostatnim zdjęciu można zauważyć że są dłuższe i krótsze ząbki. Dlatego według mnie szczotka idealnie nadaje się do masażu głowy :) Na początku cała głowa mnie swędziała i nie mogłam się przyzwyczaić, miałam wrażenie jakbym sobie za mocno podrapała skórę głowy.. Ale tak miałam tylko na początku teraz jest już świetnie :)
I na koniec moje włosy przed wyczesaniem i po jak dla mnie widać że szczotka wygładza włosy :)
+ Natalia i jej rozczochrane kudły :* trochę wygląda jakby się z pół roku nie czesała :D ale to tylko jej włosy po rozpuszczeniu koka :)
xoxo Kornelia




























